Środa, 30.09.2020, 11:23
   ARMIA  ŻYCIA         АРМИЯ  ЖИЗНИ         LIFE  ARMY
Główna | Rejestracja | Wejdź
«  Maj 2014  »
PnWtŚrCzwPtSobNie
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031
Главная » 2014 » Maj » 8 » Sowiecka hucpa w Braniewie
Sowiecka hucpa w Braniewie
02:34
http://www.naszdziennik.pl/wp/76346,sowiecka-hucpa-w-braniewie.html
 Poniedziałek, 5 maja 2014, Nr 102 (4944)
Rosyjskim uczniom nikt zapewne nie wytłumaczył, jakie zbrodnie zostały popełnione pod sztandarem z sierpem i młotem (FOT. M. MAREK)
Gromkie „Urraaa” ku chwale sowieckich żołnierzy, bałamutne przemowy o pokoju i słowiańskim braterstwie, a wszystko w oprawie polskiej asysty wojskowej – tak wyglądały uroczystości na cmentarzu w Braniewie
Maciej Walaszczyk, Braniewo

zdjecie
Na braniewskim cmentarzu są pogrzebani m.in. żołnierze 3. Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej. To ta formacja brała udział w obławie augustowskiej w lipcu 1945 r., a wcześniej pacyfikacji Wileń- szczyzny. Uroczystość odbywała się w cieniu rosyjskiej agresji na Ukrainę i niedawnych manewrów wojsk rosyjskich, które ćwiczyły atak atomowy na Warszawę.

Najbardziej szokuje jednak w tym wszystkim udział wojskowej asysty z 9. Brygady Kawalerii Pancernej w Braniewie oraz przedstawicieli władz samorządowych i wojewódzkich. Paradoksalnie organizatorem imprezy był Nikołaj Cukanow, gubernator obwodu kaliningradzkiego i członek władz putinowskiej Jednej Rosji. To też zaufany poprzedniego gubernatora Gieorgija Boosa, bliskiego towarzysza Putina jeszcze z czasów KGB. Po rosyjskiej agresji na Krym i jego aneksji Boos mówił, że to „epokowe wydarzenie dla Rosji”.

– Polskie władze powinny odwołać tę uroczystość i nie brać w niej udziału. To są pomniki wrogów i mamy jednoznaczną opinię na temat tego, jak wyglądało przejście wojsk sowieckich przez Polskę – ocenia Witold Waszczykowski, były wiceminister spraw zagranicznych.

Wczoraj w Polsce gubernator Cukanow mówił, że podczas ostatniej wojny tysiące młodych żołnierzy oddało swoje życie za ziemię polską i rosyjską. – Chodzi o to, byśmy dzisiaj na Ukrainie zaczęli rozmawiać, bo najważniejsze jest to, że jesteśmy braćmi Słowianami i potrafimy się dogadać – dodał gubernator. Wyraźnie roztkliwiony przekonywał, że dzisiaj od nas samych zależy, czy będziemy żyć w „radości, dobrobycie i szczęściu”. – W rodzinach rosyjskich i polskich rosną dzieci, świeci nad nami słońce. Póki będziemy o tym pamiętali, zawsze będzie pokój w Europie, w Rosji i na Ukrainie – tłumaczył nad grobami krasnoarmiejców.

W rosyjskiej uroczystości żywcem wyjętej z sowieckiego anturażu wzięli niestety udział Gustaw Brzezin, wicemarszałek województwa warmińsko-mazurskiego, oraz reprezentujący wojewodę Bogumił Osiński. Brzezin mówił o konieczności „pamięci o ofiarach globalnego konfliktu”, która dzisiaj powinna wszystkich uczyć, że była to „ofiara, jaką złożyła Europa i świat, by zrealizowały się marzenia pokoleń o wolnych narodach. W podobnym tonie wypowiadał się przedstawiciel wojewody. Starał się mówić o poległych jako o niewinnych ofiarach wojny, młodych ludziach mających swoje marzenia, rodziny i plany na życie.

Ani razu przedstawiciele polskich władz nie wspomnieli ani słowem o sowieckich żołnierzach jako o oprawcach i nowych okupantach, którzy przenieśli do Polski zbrodnie i zainstalowali komunistyczny system z całym jego aparatem terroru i zniewolenia. – Uważam, że zarówno władze województwa, wojewoda, jak i dowódca Brygady powinni zostać zdymisjonowani. Zachowują się tak, jakby podlegali gubernatorowi – mówi oburzony poseł Jerzy Szmit (PiS).

W jego ocenie, żaden z przedstawicieli polskich władz i instytucji publicznych nie powinien brać udziału w tego rodzaju politycznych eventach ani ich legitymizować. Zwłaszcza w obecnej sytuacji politycznej.

Rosyjscy motocykliści i władze Kaliningradu już po raz kolejny postanowili odwiedzić cmentarz czerwonoarmistów. Około setka polskich motocyklistów, głównie z Pomorza i Mazowsza, zrzeszonych w Kongresie Polskich Klubów Motocyklowych, chciała zaprotestować przeciw rosyjskiej demonstracji w Braniewie. Czekali na Rosjan na rondzie. Ale polskie służby zabezpieczyły konwój i zorganizowały mu przejazd opłotkami miasta prosto na cmentarz. Policja namawiała Polaków do opuszczenia Braniewa i niepodejmowania prób blokady przejazdu. Oni chcą w ten sposób robić to samo, co na Krymie. Tam też działały ruskie gangi motorowe, których szef ps. „Chirurg” jest dobrym kumplem Putina. To bandziory, dokładnie jak ich służby specjalne – mówią „Naszemu Dziennikowi” wzburzeni polscy motocykliści. – Najśmieszniejsze jest to, że to gubernator zaprosił naszych na te uroczystości. Na stronie internetowej jest nawet skan jego pisma po rosyjsku – dodają.
Świnia na rusztowaniu

Druga część sowieckiej celebry odbyła się w Pieniężnie pod pomnikiem gen. Iwana Czerniachowskiego odpowiedzialnego za likwidację Armii Krajowej na Wileńszczyźnie, w tym aresztowanie płk. Aleksandra „Wilka” Krzyżanowskiego, i zabójstwo por. Antoniego Burzyńskiego „Kmicica”. W nocy ktoś na frontonie monumentu namalował kotwicę Polski Walczącej i hasło „Precz z komuną”. Stało się to kilkanaście godzin przed oficjalną wizytą rosyjskiej delegacji.

Reakcja władz była natychmiastowa. Po dokonaniu czynności przez policję, która zapowiedziała ujęcie „sprawców”, polski symbol z czasów okupacji i antykomunistyczne hasło zamalowano białą farbą.

Jednak na delegację czekał kolejny komitet powitalny złożony z działaczy Solidarnych 2010, którzy zorganizowali happening. Mimo oporów policji powiesili na specjalnym rusztowaniu wielką czerwoną świnię symbolizującą rolę sowieckich wojskowych i generałów w „wyzwalaniu Polski”.

Na początku roku Rada Miejska Pieniężna wyraziła wolę rozebrania pomnika Czerniachowskiego, co wzbudziło protesty w Rosji. Inicjatywę samorządu poparła Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, która zaproponowała przeniesienie ohydnego obelisku na teren obwodu kaliningradzkiego. Pod sam pomnik przyjechała jedynie delegacja rosyjska, która przywiozła ze sobą kombatantów Ludowego Wojska Polskiego i Armii Ludowej oraz Sławomira Zakrzewskiego z Ruchu Narodowego Polskiego z biało-czerwoną flagą i transparentem „Bracia Słowianie witamy serdecznie”. Występując w roli prowokatora, oddał hołd sowieckiemu generałowi, mówiąc, że nie ma dowodów na zbrodnie przeciw Polakom i głosząc hasła jedności słowiańszczyzny będące kalką putinowskiej propagandy.
Просмотров: 404 | Добавил: lesnoy | Рейтинг: 0.0/0 |
Всего комментариев: 0
Imię *:
Email *:
Kod *:

Меню сайта
Наш опрос
Оцените мой сайт
Suma odpowiedzi: 15
Статистика

Ogółem online: 2
Gości: 2
Użytkowników: 0
Форма входа
Поиск
Архив записей
Przyjaciele witryny
  • АРМИЯ ЖИЗНИ (ROS)
  • Сообщество uCoz
  • FAQ по системе
  • Инструкции для uCoz
  • Copyright MyCorp © 2020
    Stwórz bezpłatną stronę www za pomocą uCoz